Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2018

Moje ulubione filmy z 2017 roku cz. 3 (animacje)

Obraz
W reszczcie! Zakończmy to listę filmów, o których powinienem mówić rok temu! Tym razem animacje. I spokojnie w przeciwieństwie do Oskarów, ja dałem pozycje, które ZASŁYGUJĄ na wyróżnienie. Zwyjątkiem "Twojego Vinceta", bo nie miałem czasu go obejrzeć. Co muszę szczerze nadrobić. Lego Batman Gdyby nie fakt, że Liga Sprawiedliwości wyszła w tym roku, to powiedziałbym, że 2018 był rokiem rehabilitacji DC (chociaż ten film był podobno lepszy od BvS, ale tylko "fragmentowo"). Mimo wszystko i tak dostaliśmy of WB film, który udowadnia, że filmy DC nadal mogą uznawane za królów adaptacji..., przez wyśmiewanie się z samych siebie. Tak, mówią to o Lego Batmanie. Lego Batman jest spin-offem Lego: Przygody, filmu będące nietylko reklama tytułowych zabawek, jak również naprawdę zabawnym filmem, którego Oscary też zignorowały. W tym filmie był przedstawiony nasza klockowa wersja Mrocznego Rycerza, jako narcystyczny, edgy, pewny cool dude. I przyznam się ta wersja ...